Bliżej sztuki

Utworzono: środa, 13, styczeń 2016

4 grudnia 2015 r. studenci Wydziału Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej w Mławie, podczas wyjazdu do Warszawy mieli możliwość obejrzenia dwóch równie pasjonujących wystaw.

Pierwsza z nich to wystawa Zofii Rydet, nieżyjącej artystki, której fotografie mogliśmy obejrzeć w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Pracę nad projektem „Zapis” rozpoczęła w dość późnym okresie życia, bo mając 67 lat. Jednak wiek i to, że fotografia pod koniec lat siedemdziesiątych nie była zbyt popularna wśród kobiet, nie zniechęciły autorki do wcześniej wytyczonego celu, jakim była fotografia socjologiczna. Zofia Rydet tworzyła zdjęcia dokumenty, bo każda odbitka wykonana przez artystkę jest swoistym, historycznym zapisem, udokumentowaniem danej chwili, osoby przedstawionej na nim. Fotografie pokazują zwykłe, codzienne życie ludzkie, proste czynności  oraz wizerunek spracowanych gospodarzy.
Wrażenia potęguje technika wykonania zdjęć. Fotografie czarno-białe, bogate w detale pomieszczenia i zawsze w centralnym punkcie osoba, patrząca bezpośrednio w obiektyw aparatu. Zwykły bohater fotografii wprowadza nas w swój świat, gdzie staje się twórcą własnego intymnego otoczenia. Oglądając obrazy autorki odczuwamy niesamowite doznania, przenosimy się w nie tak daleką przeszłość, gdzie życie było proste, ale bardziej rodzinne. Emocje jakie wywołują czarno-białe wizerunki sprawiają, że zatrzymujemy się na chwilę i z zainteresowaniem doszukujemy się szczegółów z ówczesnych czasów.


Zdjęcia Zofii Rydet to zapisy socjologiczne, dające nam pogląd jak życie i otaczające nas przedmioty, choćby codziennego użytku, zmieniały się przez trzy dekady na fotografiach Zofii Rydet.

Druga wystawa to Testosteron No4, odbywający się w ramach Warsaw Photo Days. Wystawa dość kontrowersyjna z mocnymi czasem bardzo intymnymi zdjęciami. Dla niektórych, równie szokujące mogłoby być miejsce, gdzie ta wystawa została zaprezentowana. To stara kamienica, w środku bardzo zdewastowana i te puste ściany z obdrapanym tynkiem są dopełnieniem dla tej zdumiewającej wystawy. Mieliśmy możliwość poznać prace takich artystów jak Borut Krajnc, Igor Pisuk, Natalia Reznik i wielu innych.

Testosteron No4 to pokaz ekspresywny w swym przekazie, ze zdjęciami, które skłaniają  do refleksji.

Teks i zdjęcia Izabella Litka